Akty prawne dla komunikacji Prawo na co dzień
Art. 816 k.c. po nowelizacji

Art. 816 k.c. został zmieniony, jak wynika z uzasadnienia Zespołu Legislacyjnego, w trosce o "symetryczność uprawnień stron umowy ubezpieczenia".

Zgodnie z nowelizacją art. 816 k.c., w razie ujawnienia okoliczności, która pociąga za sobą istotną zmianę prawdopodobieństwa wypadku, każda ze stron może żądać odpowiedniej zmiany wysokości składki, poczynając od chwili, w której zaszła ta okoliczność, nie wcześniej jednak niż od początku bieżącego okresu ubezpieczenia.

Równość stron

W razie zgłoszenia takiego żądania druga strona może w terminie 14 dni wypowiedzieć umowę ze skutkiem natychmiastowym. Do sierpnia 2007 r. przepisy prawa przyznawały ubezpieczycielowi wyłączne prawo do podjęcia decyzji o podwyższeniu składki w razie zwiększenia stopnia ryzyka ubezpieczeniowego. Wprowadzona zmiana miała, w ocenie ustawodawcy, zapewnić równość stron stosunku ubezpieczenia poprzez przyznanie także ubezpieczającemu prawa do żądania zmiany wysokości składki w razie zmiany prawdopodobieństwa wypadku. I tak też się stało. Obecnie obowiązująca regulacja przyznaje obu stronom prawo żądania zmiany wysokości składki. Należy zadać sobie jednak pytanie, czy wystosowanie takiego żądania jest równoznaczne z prawem do jednostronnej zmiany warunków umowy poprzez podwyższenie/obniżenie wysokości składki?

Bez jednostronnej decyzji o zmianie składki

Wprawdzie art. 816 k.c. przyznał drugiej stronie umowy możliwość wypowiedzenia umowy ubezpieczenia w przypadku braku zgody na zmianę składki. Ale niedokonanie takiego wypowiedzenia nie może zostać uznane za wyrażenie zgody na zmianę warunków umowy.

Takie domniemanie nie wynika bowiem ani z samego art. 816 k.c. ani też z innych przepisów dotyczących umowy ubezpieczenia. Niewypowiedzenie umowy ubezpieczenia przez drugą stronę, w przypadku wystosowania przez jedną ze stron żądania zmiany wysokości składki, oznaczać będzie jedynie chęć kontynuowania stosunku ubezpieczenia na dotychczasowych warunkach. Dodatkowo, znowelizowany przepis, prócz prawa do żądania zmiany składki, nie wprowadza jednocześnie prawa do podjęcia jednostronnej decyzji o jej zmianie. Sytuacja, gdy ubezpieczający zwróci się do zakładu ubezpieczeń z żądaniem obniżenia wysokości składki, stała się jedynie kolejną zyskaną po nowelizacji przez ubezpieczycieli okolicznością, w której mają oni prawo do wypowiedzenia umowy ubezpieczenia. Jeżeli ubezpieczyciel nie zdecyduje się jednak na zakończenie stosunku ubezpieczenia, ubezpieczający w odpowiedzi na swoje żądanie usłyszy: nie. Jedyne co mu pozostanie to albo płacić pokornie składkę w dotychczasowej wysokości, albo wystąpić do sądu z żądaniem zmiany wysokości składki ubezpieczeniowej.

Brak dodatkowych uprawnień

Jak więc widzimy, nowelizacja nie wprowadziła żadnego dodatkowego uprawnienia dla ubezpieczającego. Także przed tą zmianą miał on zawsze prawo żądać od ubezpieczyciela zmiany składki (przepisy nie zawierały bowiem zakazu występowania z takim żądaniem przez strony umowy ubezpieczenia) i liczyć, że ubezpieczyciel wyrazi na nią zgodę. Co bowiem oznacza bezokolicznik "żądać"? Zgodnie ze słownikową definicją tego słowa, "żądać" oznacza "domagać się czegoś kategorycznie". Stanowi więc ono jedynie dobitne wyrażenie przez żądający podmiot woli osiągnięcia określonego rezultatu nie gwarantujące jednak jego osiągnięcia. Skutek nowelizacji jest zgoła inny niż zamierzono. Doszło wprawdzie do zapewnienia symetryczności uprawnień stron umowy ubezpieczenia, ale było to równanie w dół. Zgodnie z obowiązującym przed nowelizacją brzmieniem art. 816 k.c., w razie ujawnienia okoliczności, która pociąga za sobą zwiększenie prawdopodobieństwa wypadku, zakład ubezpieczeń mógł odpowiednio zwiększyć składkę i wezwać ubezpieczającego do zapłaty podwyższonej składki. Po stronie ubezpieczyciela powstawało więc w stosunku do ubezpieczającego (oczywiście, po zaistnieniu przesłanek wskazanych w tym przepisie) roszczenie o zapłatę składki w nowej wysokości. Obecnie jedynym sposobem na wprowadzenie zmiany składki jest de facto porozumienie stron umowy i podpisanie przez nie aneksu do umowy ubezpieczenia. To, czy do takiego porozumienia dojdzie na skutek wyrażenia przez którąś ze stron chęci zmiany warunków umowy poprzez zwrócenie się z takim żądaniem, czy też na skutek jej próśb i błagania (nie zabronionych przez przepisy ubezpieczeniowe), nie będzie miało żadnego znaczenia.

Dominika Kaczanowska

Powered by itis