Art. 38 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych co do zasady wyłącza odpowiedzialność za szkody w mieniu wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu. W wielu z poprzednio publikowanych artykułów pisałam o pojęciu "osoby trzeciej" w odpowiedzialności cywilnej i w ubezpieczeniu tej odpowiedzialności. Fundamentalna zasada Stylistyczna konstrukcja pojęcia "osoba trzecia" zakłada istnienie dwóch osób i wzajemnego ich stosunku, względem którego określony podmiot staje się osobą trzecią. Mamy zatem powód, by mówić, że istnieje osoba pierwsza i druga. Przyjmijmy, że pierwszą jest ubezpieczający, a drugą ubezpieczyciel. Chodzi zatem o strony umowy ubezpieczenia. Uwzględniając w tych rozważaniach treść art. 808 k.c. i jednocześnie specyfikę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, po stronie ubezpieczającego, w pojęciu pierwszej osoby odnajdziemy nieograniczoną liczbę ubezpieczonych, czyli wszystkich kierujących pojazdem w okresie ubezpieczenia. Dla mnie, jako prawnika ubezpieczeniowego, fundamentalne znaczenie dla ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej, ma przepis art. 822 § 1 k.c. Przepis ten, kształtując zakres ubezpieczenia, ma charakter imperatywny, a z punktu widzenia dzisiejszych rozważań, szczególnego znaczenia nabiera passus "szkody wyrządzone osobom trzecim". Zobaczmy, jak ta zasada, fundamentalna w ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej, została potraktowana w ustawowych warunkach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Wyłączenia odpowiedzialności Przepis art. 38 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zawierający katalog wyłączeń odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela, wyłącza odpowiedzialność za szkody w mieniu wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu. Ustawodawca w pełni świadomie mówi w przepisie o szkodach w mieniu, a nie o szkodach majątkowych, bowiem wszystkie szkody na osobie, poza krzywdą, mają charakter majątkowy, zatem wyłączenie z odpowiedzialności ubezpieczyciela szkód majątkowych miałoby ten skutek, że istniałaby tylko odpowiedzialność za ból i cierpienia psychiczne. Rozbieżności Wracając do wątku osoby trzeciej, przypomnijmy sobie treść ust. 2 wymienionego wyżej art. 38: "Wyłączenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, o którym mowa w ust.1 pkt 1, nie obejmuje szkody wyrządzonej w mieniu, jeżeli pojazdy mechaniczne uczestniczące w zdarzeniu są przedmiotem umowy leasingu zawartej przez posiadaczy tych pojazdów z tym samym finansującym lub zostały przewłaszczone przez posiadaczy tych pojazdów tych pojazdów na tego samego wierzyciela lub które są przedmiotem zastrzeżenia własności rzeczy sprzedanej na rzecz tego samego wierzyciela." Przepis ten pojawił się w ustawie, jako następstwo szerokiej dyskusji, która toczyła się również w popularnych dziennikach oraz uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2005 r. (sygn. akt III CZP 99/04). Sąd Najwyższy podjął uchwałę następującej treści: "Przepis art. 38 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) nie ma zastosowania, jeżeli właścicielem uszkodzonego lub zniszczonego pojazdu mechanicznego i pojazdu mechanicznego kierowanego przez przez sprawcę szkody jest bank kredytujący, na którego przewłaszczono własność tych pojazdów lub finansujący na podstawie umowy leasingu, którzy oddali je w posiadanie zależne." O ile, w świetle uzasadnienia do uchwały, trudno byłoby nie zgodzić się z tezą cytowanego orzeczenia, bowiem wpisuje się ono doskonale w fundamentalną zasadę zawartą w art. 822 § 1 k.c., o tyle przepis art. 38 ust. 2 ustawy wyraźnie zasadę tą narusza i czyni obowiązkowe ubezpieczenie produktem, którego zakres jest niewątpliwie szerszy, niżby miało to wynikać z normy kodeksu cywilnego. O tej rozbieżności w kolejnym artykule. Dominika Kaczanowska |