W zdaniu drugim artykułu 436 § 1 k.c., odpowiedzialnym cywilnie za szkodę wyrządzoną ruchem mechanicznego środka komunikacji uczyniono posiadacza zależnego. Odpowiedzialność przewidzianą w art. 436 § 1 i 2 k.c. ponosi posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Art. 436 § 1 k.c. w zdaniu pierwszym przewiduje odpowiedzialność na zasadzie ryzyka posiadacza samoistnego, czyli tego, kto mechanicznym środkiem komunikacji faktycznie włada jak właściciel. Ustawa posługuje się w tym miejscu kryterium materialnym, uwzględnia bowiem nie tylko własność, lecz również inne formy posiadania samoistnego, także te naruszające prawo np. wejście w posiadanie na skutek oszustwa, kradzieży, rozboju itp. Odpowiedzialność posiadacza zależnego W zdaniu drugim artykułu 436 § 1 k.c., odpowiedzialnym cywilnie za szkodę wyrządzoną ruchem mechanicznego środka komunikacji uczyniono posiadacza zależnego. Przejęcie przez niego odpowiedzialności jest następstwem przejęcia środka komunikacji w posiadanie zależne. Jednakże, gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny. Posiadaczem zależnym jest zaś ten, kto środkiem komunikacji faktycznie włada w zakresie odpowiadającym treści innego prawa, "z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą". Chodzi w tym wypadku o użytkownika, zastawnika, najemcę itp. Posiadaczem zależnym będzie niewątpliwie nabywca pojazdu przy zastrzeżeniu własności pojazdu na rzecz sprzedającego do czasu zapłacenia ceny lub innego zastrzeżenia, które czynią z umowy zawartej pomiędzy stronami umowę przeniesienia własności pod warunkiem zawieszającym. Do czasu spełnienia warunku określonego w umowie, mimo wydania nabywcy przedmiotu umowy, nie nastąpi przeniesienie na nabywcę prawa własności i pozostanie on posiadaczem zależnym. Omawiana norma prawna znacznie zyskała na znaczeniu we współczesnych stosunkach gospodarczych, w których zjawiskiem częstym staje się posiadanie pojazdów nie wiążące się z ich własnością. Mamy do czynienia z umowami leasingu, nabywaniem pojazdów w systemie kredytowym, tzw. przewłaszczeniami, w następstwie których następuje rozdzielenie posiadania i własności mechanicznych środków komunikacji. W art. 436 § 1 k.c. napotykamy odpowiedzialność alternatywną, a nie kumulatywną, co odpowiada społecznemu i gospodarczemu zapotrzebowaniu. W tej sytuacji poszkodowany może domagać się naprawienia szkody tylko przez jednego dłużnika - posiadacza samoistnego, a jeżeli ten oddał mechaniczny środek komunikacji w posiadanie zależne - kieruje roszczenia do posiadacza zależnego. Odpowiedzialność współposiadaczy Jeżeli pojazd stanowi współwłasność, bądź też znajduje się we współposiadaniu kilku osób, odpowiedzialność ponoszą solidarnie wszyscy współposiadacze, bez względu na to, jaki stosunek prawny stanowi podstawę współposiadania. W tym kontekście często wskazuje się nie tylko przykład współwłasności wynikającej z dziedziczenia bądź ustawowej wspólności małżeńskiej, ale również kradzież pojazdu przez kilka osób i ich solidarną odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez jednego z nich ruchem pojazdu, którego są samoistnymi współposiadaczami. Kto nie jest posiadaczem Trzeba w tym miejscu podkreślić, że nie zwalnia z odpowiedzialności ani posiadacza samoistnego ani zależnego, przekazanie pojazdu w chwilowe władanie osobie, której prawo do dysponowania pojazdem jest tak dalece ograniczone, że można ją nazwać dzierżycielem, kierowcą, ale nie posiadaczem. O posiadaniu nie może być mowy przy chwilowym, przypadkowym czy dorywczym wykonywaniu ograniczonego w znacznym stopniu prawa do dysponowania pojazdem. Posiadanie, dla spełnienia swej istoty, wymaga pewnej trwałości, wykonywania prawa przez pewien okres czasu w oparciu o jednoznaczne upoważnienie do jego wykonywania np. na podstawie umowy użyczenia (choćby bardzo krótkotrwałej). Kierujący mechanicznym środkiem komunikacji nie będzie zatem odpowiadał za szkodę wyrządzoną ruchem kierowanego przez niego pojazdu, na zasadzie ryzyka (na podstawie art. 436 § 1 k.c.), jeżeli nie był posiadaczem tego środka komunikacji. Odpowiedzialność kierującego pojazdem, który nie jest posiadaczem pojazdu znajduje podstawę w art. 415 k.c. i jest oparta o zasady ogólne (wina). Ewolucja OC komunikacyjnego Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, że akty prawne normujące obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych przeszły znamienną ewolucję. Pod rządami ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej, obowiązywało jako pierwsze, określające tzw. ogólne warunki ubezpieczenia, Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 1990 r. w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 89 poz. 527). W § 2 ust.1 tego aktu prawnego znalazł się zapis: Przez użyte w rozporządzeniu określenia: posiadacz pojazdu mechanicznego- rozumie się osobę fizyczną lub osobę prawną będącą właścicielem pojazdu. Okazało się jednak szybko, że pozbawiono ochrony gwarancyjnej ofiary kolizji i wypadków drogowych spowodowanych przez osoby, za które właściciel pojazdu nie ponosił odpowiedzialności. Poszkodowanym przysługiwało wprawdzie, na podstawie omawianych przepisów kodeksu cywilnego, roszczenie o naprawienie szkody do sprawcy tej szkody, ale możliwość zaspokojenia roszczeń była całkowicie uzależniona od kondycji ekonomicznej dłużnika. W rozporządzeniu Ministra Finansów, z dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr.96 poz. 475) znalazł miejsce następujący przepis: Ubezpieczeniem OC objęta jest odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania ochrony ubezpieczeniowej wyrządziła szkodę ruchem tego pojazdu. Ta norma, w powiązaniu z treścią § 10 ust. 1: Z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierowca (winno być kierujący pojazdem - przyp. aut.) mechanicznego są zobowiązani-na podstawie prawa - do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia i treścią § 10 ust. 4: Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym (...), usunęła wcześniej istniejące problemy. Konsekwentnie, w kolejnych rozporządzeniach określających ogólne warunki wymienionego wyżej ubezpieczenia, a następnie w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, ustawodawca nakładał obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia na posiadacza pojazdu mechanicznego, jako zobowiązanego wskazując zarówno posiadacza samoistnego, jak i zależnego, w zależności od tego, który z nich faktycznie włada pojazdem. Odpowiedzialność ubezpieczyciela Odpowiedzialność gwarancyjna zakładu ubezpieczeń stała się zatem niemal w pełni pochodną odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego opartej na przepisach art. 435 i 436 k.c. normujących odpowiedzialność cywilną posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Użyłam słowa "niemal", bowiem zgodnie z treścią art. 436 § 1 k.c. utrata przez właściciela posiadania mechanicznego środka komunikacji na skutek kradzieży powoduje, że odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną komukolwiek przez ruch tego pojazdu ponosi "nowy" posiadacz samoistny, czyli złodziej, podczas gdy na podstawie przepisów normujących zasady odpowiedzialności gwarancyjnej zakładu ubezpieczeń, odszkodowanie w takim przypadku zostanie wypłacone poszkodowanemu z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawartej przez właściciela pojazdu. Wyjątkiem będzie sytuacja, w której właściciel pojazdu po kradzieży wyrejestruje pojazd, co automatycznie spowoduje rozwiązanie umowy ubezpieczenia, a wówczas zobowiązanym do naprawienia szkody będzie cywilnie odpowiedzialny złodziej. Odpowiedzialność przy krótkotrwałym użyciu Niezwykle interesująco przedstawia się problem czasowego pozbawienia właściciela władztwa nad mechanicznym środkiem komunikacji przez osobę, której celem nie jest przywłaszczenie tego środka, lecz tak zwane w prawie karnym zabranie w celu krótkotrwałego użycia. Czy osoba, która była sprawcą tego występku stała się posiadaczem samoistnym? Fakt ten wynika wyłącznie z jej zamiaru, najczęściej nieznanego, zarówno właścicielowi pojazdu, jak również poszkodowanemu. Jeżeli osoba władająca mechanicznym środkiem komunikacji jak właściciel (złodziej), wyrządzi ruchem posiadanego środka komunikacji szkodę, to staje się za nią odpowiedzialna, uwalniając od odpowiedzialności właściciela (jak wcześniej wspomniałam istnieje jednak odpowiedzialność gwarancyjna), nie na tej podstawie, że jest względem niego osobą trzecią, lecz z powodu zmiany w posiadaniu środka komunikacji i w konsekwencji zmiany podmiotu odpowiedzialnego za wszelkie szkody, które zostaną wyrządzone po tej zmianie posiadania. Czy w związku z powyższym sprawca zaboru mechanicznego środka komunikacji w celu krótkotrwałego użycia stał się jego posiadaczem, czy może jest osobą trzecią? O tym w jednym z kolejnych artykułów. Dominika Kaczanowska |